Cześć , jestem Diana , nienawidzę tego imienia , bo każdy mówi mi że jestem księżniczką , a nią nie jestem , eh.... i zawsze to słyszę w nocy , w łóżku jakiegoś następnego , obrzydliwego fagasa . To prawda jestem dziwką i po prostu nienawidzę tej "pracy" , mam dopiero 17 lat , mieszkam w Londynie . Jestem uzależniona od alkoholu i różnych narkotyków , niestety . W to całe gówno wciągnął mój ojciec i starszy brat , moim ojcem oraz alfonsem który ma własny burdel i opiekunem reszty dziwek jest niestety Jeremy Bieber , takie zdziwienie .? Ale to jest prawda , a moim pojebanym starszym bratem jest Justin Bieber , zawsze w szkole jak jeszcze chodziłam to zawsze mi zazdrościli ojca i brata , a teraz ? Teraz ich nienawidzę , tak po prostu ich nienawidzę za to co mi zrobili . To przez nich zaczęłam ćpać , ciąć się , pić alkohol , eh..... a gdzie mama ? Moja mama zgineła w wypadku samochodowym jak miałam 15 lat . Ona zawsze miała gdzieś co ja robię , z kim się spotykam itd , a i tak miałam powalone dzieciństwo . Ale to już koniec wiadomości o mnie . Obudziłam się rano , a koło mnie leżał facet z którym musiałam się przespać ostatniej nocy , pamiętam to , fuuu..... , było obrzydliwie . Ten facet po chwili się obudził , ubrał na siebie koszule , spodnie itd , kilka minut później wręczył 500 funtów i szepnął mi do ucha : Jesteś zajebistą dziwką i wyszedł z pokoju . Poczułam znów obrzydzenie do siebie , wyciągnęłam żyletkę z szuflady i zrobiłam kilka nacięć na stare rany . Poczułam chwile później minimalną ulge . Schowałam żyletke , wzięłam czystą bieliznę oraz szlafrok i poszłam się umyć . Kilka minut później wyszłam z łazienki w szlafroku , posprzątałam pokój i zeszłam do kuchni . Tak to dziwne , ale Jeremy zrobił w tym domu kuchnie , żebyśmy nie były zbyt za chude . Zrobiłam sobie kanapke , nalałam sobie szklanke wody i poszłam usiąść na kanapie i spokojnie zjeść mini śniadanie . Chwile później przyszła reszta dziewczyn i również usiadły bo tak rozkazał Jeremy .
- Evelyn , ty dzisiaj masz aż 5 klientów - powiedział wkurwiony Jeremy .
- Dobrze - jęknęła Evelyn
- Ooo jest nasza piękna księżniczka - powiedział Justin śmiejąc się
- Czego .?!? - oznajmiłam
- Nie takim tonem moja panno - krzyknął Jeremy zadając mi cios w brzuch .
- Aaa - jęknęłam cicho.
- Jus , zaprowadź Diane do pokoju - rozkazał Jeremy .
- Okey - powiedział Justin i zaczął prowadzić mnie do dziwnego pokoju .
- Haha , ale będziesz miała orgazm - zaśmiał się Justin otwierając drzwi z pokoju w którym na łóżku leżeli 3 facetów . Justin wepchnął mnie to tego pokoju śmiejąc się , a ja się przewróciłam .
- Jestem Ryan - zaśmiał się blondyn podchodząc do mnie , złapał w pasie , podniósł i rzucił na łóźko , a 2 z nich zaczęli rozbierać mnie i podawać mi jakieś prochy po których byłam ledwo żywa , a po chwili straciłam przytomność .
* Kilka godzin później *
Obudził mnie straszny ból głowy , eh..... znów jak zawsze , zobaczyłam na stoliku koło łóżka 1 000 funtów , wzięłam je , ubrałam się i zeszłam na dół do salonu w którym siedzieli Jeremy i Justin oglądając tv .
- J.... Jeremy , proszę tu są twoje zarobione przeze mnie pieniądze - powiedziałam cicho dając kase na stół . Zawsze musiałam im dawać całą kase którą zarobiłam ..... Każda tu dziewczyna może i ma jakieś uczucia i serce ale nie ja ...... Ja nie mam uczuć , nikogo nie kocham i nie będę nigdy nikogo kochać .
- 1 500 funtów .? Co tak mało ?!? - prawie krzyknął Jeremy wstając z kanapy .
- M......mam za kilka godzin ..... następnego kli......klienta - oznajmiłam smutno , musiałam powstrzymać łzy bo bym znów dostała w twarz lub w brzuch . Poszłam do kuchni wziąć tabletkę na ten cholerny ból głowy .
- Diana !!! - krzyknął Jeremy z salonu .
- Co .?!? - odpowiedziałam
- Chodź tu !! - powiedział śmiejąc . Podeszłam do Jeremy'ego i nagle dostałam cios w brzuch i upadłam , a Jeremy i Justin mnie kopali , ale po kilku minutach do Jeremy'ego zadzwonił telefon i przestali . Wstałam i pobiegłam do łazienki , zrobiłam więcej nacięć na nadgarstkach i mocniejsze niż zwykle . Zawiązałam bandaż na nadgarstkach , poszłam do pokoju i zaczęłam płakać .... Kilka minut później do pokoju wparował wkurwiony Justin .
- Czego beczysz kurwa !!!! - krzyknął łapiąc za rękę i po chwili dodał : Masz specjalnego klienta i musisz być ubrana , bardziej seksownie żeby zapłacił więcej niż zwykle i weź jakies ubrania bo idziesz do niego do domu - zaśmiał się
- Ok.....Okey - powiedziałam cicho . Justin wyszedł , a ja wzięłam czystą bieliznę i poszłam się szykować .......
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Witam :) Oto 1 rozdział już na blogu ;) .
Miłego Czytania :)
Czytasz = Komentujesz !!!!!!
Podoba Się = Komentujesz !!!!!!
Chcesz Dalej = Komentujesz !!!!!
Proszę , poczytajcie i dajcie KOMENTARZ !!!! Proszę i dziękuje <3 ;) :3
Super ;*
OdpowiedzUsuńopowiadanie nieco inne niż zawyczaj czytam ale jest świetne :)
OdpowiedzUsuń